Przejdź do treści
elementai
Darmowy audyt AI
CASE STUDY

Automatyzacja obsługi maili: od skrzynki do ERP bez przepisywania

Zespół element ai4 sierpnia 20265 min czytania

Dystrybutor B2B z pięcioosobowym działem obsługi dostawał około 900 maili miesięcznie: zamówienia, pytania o status, zwroty i reklamacje. Każdy mail ktoś musiał przeczytać, sklasyfikować, sprawdzić dane w ERP i przepisać odpowiedź. Oto jak wyglądało wdrożenie agenta, który dziś robi to w sekundy — i co dokładnie zmierzyliśmy po pierwszym kwartale.

W SKRÓCIE
  • Agent przejął 77% z 900 miesięcznych spraw mailowych — bez wymiany ERP i CRM.
  • Czas obsługi jednej sprawy spadł ze średnio 14 minut do 4,4 sekundy.
  • Koszt wdrożenia zwrócił się w cztery miesiące, licząc samą oszczędność czasu zespołu.

Punkt wyjścia: 900 maili miesięcznie

Podczas audytu policzyliśmy z zespołem trzy liczby: 900 spraw miesięcznie, średnio 14 minut na sprawę, stawka 45 zł/h. Razem około 210 godzin i 9 400 zł miesięcznie — na pracę, która w większości polegała na przepisywaniu danych między skrzynką a ERP. Do pilota wybraliśmy najczęstszy typ sprawy: zapytania ofertowe i zwroty B2B.

Alejka magazynu dystrybutora z wysokimi regałami pełnymi kartonów
Magazyn dystrybutora: każde zamówienie i pytanie o status trafiało wcześniej z maila do ERP ręcznie. Zdjęcie: Xu Guo · Unsplash

Jak działa agent w skrzynce

Agent pracuje na tej samej skrzynce i tym samym ERP, których zespół używał wcześniej. Niczego nie migrowaliśmy. Jedna sprawa przechodzi przez cztery kroki:

01

Odczyt zgłoszenia. Agent czyta mail z załącznikami i wyciąga dane: klienta, numery zamówień, przedmiot sprawy. 0,6 s.

02

Klasyfikacja. Sprawa dostaje typ — np. zwrot B2B — i priorytet. Nietypowe przypadki od razu trafiają do człowieka. 0,9 s.

03

Dane z ERP i CRM. Agent pobiera stan zamówienia, warunki handlowe i historię klienta przez istniejące API. 1,4 s.

04

Odpowiedź lub eskalacja. Standardowa sprawa: odpowiedź wychodzi do klienta, a ERP dostaje wpis. Wątpliwość: agent przygotowuje szkic i czeka na akceptację. 1,1 s.

14 min4,4 s

Średni czas obsługi jednej sprawy przed wdrożeniem i po nim — mierzony na wszystkich 900 sprawach miesięcznie, łącznie z eskalacjami do człowieka.

Wyniki po pierwszym kwartale

77% spraw kończy się bez udziału człowieka. Do zespołu wraca około 6 godzin dziennie, które wcześniej pochłaniało przepisywanie danych. Koszt obsługi jednej sprawy spadł z 9 zł do około 0,40 zł. Przy stałej cenie pilota i wdrożenia inwestycja zwróciła się w cztery miesiące.

Równie ważne jest to, czego nie widać w liczbach: klienci dostają odpowiedź w sekundy również wieczorem i w weekendy, a zespół obsługi zajmuje się wyjątkami i rozmowami, nie kopiowaniem numerów zamówień.

Czego się nauczyliśmy

Największa praca nie była po stronie AI, tylko po stronie reguł: co agent może zrobić sam, a co zawsze wymaga akceptacji. Spisaliśmy je z zespołem w pierwszym tygodniu pilota i to one — nie model — zbudowały zaufanie do systemu. Drugi wniosek: warto zaczynać od najczęstszego typu sprawy, a nie najtrudniejszego. Skala robi wynik.

Najczęstsze pytania

Czy agent odpisuje klientom całkowicie sam?

W sprawach standardowych tak — w granicach reguł ustalonych z zespołem. Przy niepewności przygotowuje szkic odpowiedzi i czeka na akceptację człowieka, a cała historia decyzji jest logowana.

Co dzieje się z nietypowymi mailami?

Trafiają do zespołu z gotowym kontekstem: klasyfikacją, danymi z ERP i propozycją odpowiedzi. Człowiek decyduje, agent się uczy — lista wyjątków maleje z każdym tygodniem.

Czy trzeba było wymienić ERP albo skrzynkę?

Nie. Agent łączy się z istniejącymi systemami przez API, bazę danych lub eksporty — również z systemami bez nowoczesnego interfejsu. Zespół pracuje w tych samych narzędziach co wcześniej.

Wszystkie artykuły

Sprawdź, który proces oddać pierwszy

Darmowy audyt AI: godzina rozmowy i konkretne wyliczenie, ile czasu i kosztów odzyskasz w pierwszym kwartale. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin.

0 zł · 60 minut · bez zobowiązań